Rozrywka

Moje pierwsze spływy kajakowe

spływy kajakowe

Rzeczywistość która nas zaskakuje, bywa nieprzewidywalna ale bywa też niepowtarzalna. Gdy miałam 10 lat, rodzice zabrali mnie na pole biwakowe nad nasze piękne Pomorze. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że spływy kajakowe staną się moją pasją i zarażę nią również moich znajomych. Spływy w Borach tucholskich dały początek rozlicznych przygód i wielkiej sympatii dla zagubionych wśród borów, rzek Pomorza.

Następne spływy kajakowe będą w Borach Tucholskich

spływy kajakoweMieliśmy w planach spływy kajakowe Wdą i Brdą. Moje pierwsze wspomnienie to spływy Brdą, bałam się bo nie umiałam pływać, ale wypożyczalnia kajaków zapewniła nam kamizelki ratunkowe i tata zwodował kajak. Pierwsza wycieczka była krótka i trwała tylko 3 godziny ale to co zobaczyłam, zapamiętałam na całe życie. Płynąc bystrym nurtem rzeki wśród borów sosnowych, poczułam zapach, którego wcześniej nie znałam, to był zapach żywicy, nieporównywalny z innymi. Tata podobnie jak ja, rozmarzył się i zapamiętał w tym malowniczym krajobrazie, no i niestety nie zauważył zwalonych do wody drzew. Nasz kajak zaczepił dziobem o konar i się wywrócił a my wylądowaliśmy w rzece. Wyobraźnia zaczęła działać, myślałam że utonę i nie pomógł fakt że miałam kamizelkę bo wtedy wydawała mi się ona zbyt słaba w porównaniu z dziką rzeką bo tak wtedy o Brdzie myślałam. Bałam się że spływy Brdą będą moim nocnym koszmarem ale nic podobnego. Tata odwrócił kajak, pomógł mi wejść do niego i popłynęliśmy dalej. Potwierdziło się powiedzenie, że strach ma wielkie oczy, bo ta wywrotka okazała się tylko przygodą i oprócz mokrych ubrań, nic złego się nie stało. Na drugi dzień, wstałam rano i nie mogłam się doczekać aby pokonać kolejne spływy w Borach tucholskich. Nasze następne spływy kajakowe Bory Tucholskie miały odbyć się przez rzekę Wda. Spływy kajakowe Wdą to już inna historia którą przeżyliśmy ale o niej opowiem innym razem.

Warto podkreślić, że profesjonalnie przygotowana wypożyczalnia kajaków wraz z dobrymi instruktorami to połowa sukcesu, a druga połowa to spływy kajakowe w doborowym, pozytywnie nastawionym towarzystwie.