Ogrody i zieleń miejska

Łódzkie ogrody – Jak wyglądają najczęściej?

Gdy usłyszałam, że mój mąż chce się przeprowadzić do Łodzi, bardzo mnie to zasmuciło. Lubiłam nasz dom na wsi, uwielbiałam kontakt z naturą i kochałam codzienne zasypianie przy cykaniu świerszczy. Jednak praca w życiu człowieka jest ważna i wiedziałam, że musimy się przeprowadzić, do miasta.

Ogród – teren relaksu i wyciszenia

ogrody na terenie łodziRekompensatą dla mnie miał być ogród. Mąż obiecał mi duży, zaprojektowany specjalnie dla mnie. Wiedział, że świetnie się czuję wśród zieleni, a nie wśród betonu. Potrzebowałam flory i fauny, najlepiej naturalnej. Ponieważ był słowny, kilka dni po tym jak się przeprowadziliśmy powiedział bym sobie obejrzała ogrody na terenie łodzi. Może jakiś będzie dla mnie natchnieniem? Może będę chciała założyć podobny? Nie miałam pojęcia jak się zakłada ogród w mieście. Na wsi, po prostu część roślin rosła sama, część posiałam lub zasadziłam w zgodzie z zasadą naturalności. Postanowiłam też poszukać w Internecie jakieś ogrody w Łodzi. Muszę przyznać, że spodobały mi się bardzo niektóre pomysły; i co jeszcze – niektóre rośliny. Sprowadzane na zamówienie, specjalnie wprojektowane w całość. Niektóre rośliny nie rosły u nas naturalnie, a widziałam je tylko w ogrodzie botanicznym, a tu się okazało, że mogłabym takie mieć. Po kilku dniach porozmawiałam z mężem, a on skontaktował się z firmą zajmującą się ogrodami: projektowaniem, zakładaniem, nawadnianiem i pielęgnacją. Pracując w wolnym zawodzie, miałam możliwość w ciągu dnia podejrzeć, jak idą prace koło mojego domu i z dnia na dzień – bardziej mi się to podobało.

Efekty były zdumiewające. Muszę przyznać, że człowiek też potrafi. Co prawda nadal mieszkam w mieście, ale mniej odczuwam tego minusy. Mój zielony kawałek przestrzeni jest na tyle duży, że potrafię się w nim zapomnieć i poczuć jak na wsi. Zawsze wtedy, po takim relaksie, lepiej mi się pracuje. I jak tu nie korzystać z natury?