Sport

Kupiłem świetny rower na nowy sezon

 

Przez całą zimę marzyłem tylko o tym, żeby móc w końcu wsiąść na rower i pojechać na jakąś wycieczkę na moich dwóch kółkach. Wiedziałem, że jak tylko zacznie się wiosna to będzie można zacząć jeździć na rowerze. Był tylko jeden mały szkopuł – nie miałem dobrego roweru. Musiałem na kolejny sezon kupić zupełnie nowy sprzęt. Wybrałem taki z najwyższej półki.

Wybrałem polskiego Rometa

Romet Orkan DTrochę się musiałem rozejrzeć zanim wybrałem konkretny model roweru. Nie chodziło nawet o producenta. Długo zastanawiałem się na wybór pomiędzy rowerem trekkingowym a rowerem crossowym. Niby to jedno i to samo, ale nie do końca. Rowerem trekkingowym jeździ się na takie wyprawy turystyczne, ale rzekłbym raczej, że w zwolnionym tempie. Natomiast rower crossowy służy do tego, żeby pokonywać nim dalekie dystanse po różnych nawierzchniach, ale w szybkim tempie. W związku z tym zastanawiałem się nad tym czy w kolejnym sezonie będę jeździł na czas czy dla przyjemności. I zdecydowałem się jednak na doskonałej jakości rower crossowy. Wybrałem polską i sprawdzoną markę. Kupiłem sobie rower Romet Orkan D i mogę każdemu go polecić, ponieważ jest to naprawdę wysokiej klasy sprzęt. Ta polska firma produkuje rowery od dekad, więc za jakość ich sprzętu można być pewnym w stu procentach. Model, który kupiłem jest tak leciutki, że można na nim z łatwością pokonywać najtrudniejsze trasy. Nawet szuter nie męczy kiedy pokonuje się go z naprawdę dużą prędkością.

Za swój nowy rower zapłaciłem bardzo dobrą cenę. W porównaniu z zagranicznymi producentami pojazdów dwukołowych to naprawdę były bardzo sensowne pieniądze. Przy czym jakość wykonania budzi moje uznanie, a na rowerach znam się całkiem nieźle. Teraz jestem już gotów na przywitanie nowego sezonu na moim nowym rowerze crossowym.